Odpowiedzialność karna za plagiat – co warto wiedzieć?

Autor: Data dodania: 09.02.2017

Prawdopodobnie już w I wieku n.e. poeta Marcjalis po raz pierwszy nazwał słowem plagium (oznaczającym ponowne bezprawne zniewolenie wyzwolonego człowieka) zachowanie Fidentinusa, który recytował jego utwory, podając się… za ich autora. Skoro takie niechlubne „tradycje” są podtrzymywane do teraz, tym bardziej warto zastanowić się, jakie skutki prawne grożą dziś za popełnienie plagiatu. Krótko mówiąc – cywilne, zawodowe i dyscyplinarne. W tym artykule przybliżę zasady odpowiedzialności karnej. Okazuje się bowiem, że plagiat może stanowić przestępstwo zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do 3 lat. Wiele osób nierzadko ma wątpliwości, kogo zawiadomić o przestępstwie plagiatu, z czym to się łączy i czy w ogóle istnieje taki obowiązek… Zatem, wyjaśnijmy problem krok po kroku.

Bodypainting, henna i skaryfikacja a prawo autorskie

Autor: Data dodania: 01.12.2016

Dziś dla odmiany coś z zupełnie innej dziedziny. Bodypainting i henna jako sztuka malowania na ciele były znane już ludom pierwotnym. Natomiast skaryfikacja polega na wycinaniu, zadrapywaniu lub wypalaniu skóry w ten sposób, że otrzymuje się blizny o danym wzorze. W dzisiejszym artykule chciałbym zastanowić się, czy ich autor może być uznany za współtwórcę np. spektaklu lub sesji zdjęciowej z wykorzystaniem takich dzieł? Co zrobić, gdy klient zaproponuje wykonawcy gotowy wzór – własny bądź cudzy, np. z życiem fotografii znalezionej w Internecie? Czy te rodzaje „żywej sztuki” są w ogóle objęte prawem autorskim? Zapraszam do lektury.

Praca dyplomowa na zlecenie biznesu a prawo autorskie

Autor: Data dodania: 30.10.2016

Planujesz napisać swoją pracę dyplomową nie tylko po to, by ukończyć pewien etap kształcenia, ale jednocześnie rozwiązać kwestie istotne dla danego przedsiębiorstwa? Tworząc pracę magisterską lub doktorską na zlecenie biznesu, można np. wykonać ekspertyzę rynku, ulepszyć produkt, przygotować know-how, logotyp czy całą strategię promocji firmy.
Możliwości są duże. Wątpliwości również, i to w sprawach zasadniczych. Powstaje pytanie, kto w ogóle powinien zawrzeć ze zleceniodawcą umowę na napisanie pracy dyplomowej? Dyplomant, promotor, rektor? Czy zastanawiało Was, kto powinien otrzymać wynagrodzenie za stworzenie pracy na zlecenie biznesu oraz komu właściwie przysługują w takiej sytuacji prawa autorskie do pracy dyplomowej?

Komu przysługują prawa autorskie do pracy dyplomowej?

Autor: Data dodania: 11.09.2016

Wbrew pozorom, odpowiedź na to pytanie wcale nie jest tak oczywista. Zależy od tego, czy mowa o pracy licencjackiej, doktorskiej, a może o referacie na zaliczenie kursu. Zależy również od tego, jakie przepisy obowiązują w danej uczelni i czy są zgodne… np. z ustawą o prawie autorskim.
Swego czasu uczelnie nierzadko stosowały wzorce umowy, w których przysłowiowym „małym drukiem” zapisywano to, że student przenosi na uczelnię autorskie prawa majątkowe do swojej przyszłej pracy dyplomowej nieodpłatnie i na wszystkich polach eksploatacji. Tę klauzulę uznano za niedozwoloną. Nie brakuje jednak innych wątpliwych praktyk… Zatem, do kogo należy prawo autorskie do pracy dyplomowej?

Komercjalizacja wiedzy: o czym powinien pamiętać przedsiębiorczy naukowiec?

Autor: Data dodania: 01.03.2016

Wiedza to kapitał, który można inwestować, na przykład w spółkę prawa handlowego. Chodzi o wypracowane na uczelni wyniki badań, prac rozwojowych i know-how, jakie stanowią bazę do rozwoju przedsiębiorczości akademickiej. To modne ostatnio pojęcie oznacza najszerzej rzecz ujmując aktywność biznesową studentów, absolwentów, doktorantów i pracowników naukowych. Jednym z jej przejawów jest tworzenie przy uczelniach przedsiębiorstw, także w celu komercjalizacji wiedzy. Są to tzw. technostartery, campus firmy czy spółki profesorskie.

Postaw mi kawę :-)

Jeżeli podoba Ci się to, co piszę, i znalazłeś na blogu przydatne informacje, podziel się artykułami ze znajomymi. Możesz również postawić mi kawę 🙂 Z góry dziękuję.

logo Witryna internetowa, w tym wszystkie treści wizualne, dźwiękowe i tekstowe znajdujące się na niej, są chronione prawem autorskim. Poza użytkiem osobistym, pobieranie jakichkolwiek treści ze strony internetowej, kopiowanie ich w części lub w całości lub publiczne udostępnianie jest możliwe wyłącznie za uprzednią pisemną zgodą właściciela praw autorskich. OK