Taco Hemingway nawija o leku przeciwbólowym na nowej płycie. Główny Inspektor Farmaceutyczny grozi karą
W utworze rapera „Zakochałem się pod apteką” pada nazwa leku Solpadeine. Preparat szybko zaczął znikać z półek na początku tego roku i stał się viralem w mediach społecznościowych, zwłaszcza na TikToku. Główny Inspektorat Farmaceutyczny sprawdza, czy doszło do niedozwolonej reklamy produktu leczniczego lub apteki. Sprawa może trafić do prokuratury.
„CZEŚĆ, KUPIŁAM CI SOLPADEINE, TO TOTALNIE DZIWNE, ALE CARPE DIEM”
W grudniu 2025 r. ukazał się siódmy studyjny album rapera pt. „Latarnie wszędzie dawno zgasły”. W serwisie YouTube został on podpisany jako „słuchowisko w czterech aktach”. W jedenastym utworze padają takie wersy:
“Idę rano po Solpadeine, stoi postać, jej głowa jest w dymie“… Później dowiadujemy się, że farmaceutka odmawia sprzedaży preparatu, mówiąc: „Już pan tamtą zużył, był pan w środę. To jest silny proszek, więc dać nie mogę, są zasady, wie pan, niech pan dba o zdrowie i mniej alkoholu, tyle panu powiem”.
Próba zakupu zakończyła się… początkiem romansu. Zauważona przed apteką piękna dziewczyna podeszła do naszego bohatera, mówiąc: „Cześć, kupiłam ci Solpadeine, to totalnie dziwne, ale Carpe Diem. Jeśli dasz mi numer albo adres e-mail, wezmę cię na lufkę albo randkę w kinie”.
Czy uważacie taki przekaz za romantyzowanie konkretnego leku, co może skłaniać zwłaszcza młodych fanów do „rekreacyjnego” (i ryzykownego) używania medykamentów?
Aby wyrobić sobie zdanie, warto posłuchać całego utworu, a najlepiej całego koncepcyjnego albumu, który rozwija opowieść o losach postaci z płyty „Trójkąt warszawski” (2014).
SOLPADEINE – CZYLI LEK NA BÓL (ISTNIENIA?)
Solpadeine to lek doraźny, zawierający:
- paracetamol o działaniu przeciwbólowym i przeciwgorączkowym, który przyjmowany w zbyt wysokich dawkach może prowadzić do uszkodzenia i niewydolności wątroby,
- kodeinę fosforanu, czyli opioidowy lek przeciwbólowy, pochodną morfiny, która przy niewłaściwym stosowaniu może prowadzić do uzależnienia,
- kofeinę, która w razie przekroczenia dozwolonej dawki może prowadzić do licznych skutków ubocznych.
Lek działa silnie przeciwbólowo, przeciwgorączkowo i przeciwkaszlowo. Może być stosowany krótkotrwale (do trzech dni) przy bólach głowy, zębów, migrenach czy rwie kulszowej. Jest przeznaczony dla dorosłych i dzieci powyżej dwunastu lat, a jego dawkowanie to zazwyczaj 1-2 tabletki co 4-6 godzin. Pomimo swojego składu, działania i zagrożenia uzależnieniowego, jest to lek dostępny bez recepty. Co nie znaczy, że można go swobodnie promować.
PIOSENKA JAKO REKLAMA LEKU?
Kontrowersje wokół utworu muzycznego, który zawiera odniesienie do kupowania konkretnego leku w aptece, zwróciły uwagę Łukasza Pietrzaka, Głównego Inspektora Farmaceutycznego (GIF). Reklamy leków są w Polsce mocno reglamentowane przez ustawę z 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (Dz. U. z 2025 r. poz. 750) oraz rozporządzenie z 2 listopada 2008 r. w sprawie reklamy produktów leczniczych (Dz. U. z 2023 poz. 1648).
Zgodnie z art. 60 ust. 1 ustawy reklamę produktu leczniczego może prowadzić wyłącznie podmiot odpowiedzialny lub podmiot działający na jego zlecenie. Nawet wówczas sposoby takiej reklamy są bardzo limitowane prawnie. Na przykład reklama produktu leczniczego kierowana do publicznej wiadomości nie może polegać na prezentowaniu tego produktu przez osoby znane publicznie, naukowców, osoby posiadające wykształcenie medyczne lub farmaceutyczne lub sugerujące posiadanie takiego wykształcenia, ani odwoływać się do ich zaleceń (art. 55 ust.1 ustawy).
W odpowiedzi na pismo GIF spółka produkująca lek oświadczyła 6 lutego 2026 r., że nazwa produktu została użyta bez jej wiedzy, zgody ani upoważnienia.
TACO HEMINGWAY – CO GROZI RAPEROWI
Po pierwsze, kara grzywny do 5 000 zł. za prowadzenie reklamy produktów leczniczych bez uprawnienia (art. 129 ust. 1 ustawy).
Po drugie, kara pieniężna w wysokości do 50 000 zł. za prowadzenie wbrew art. 94a ustawy reklamy apteki, punktu aptecznego, placówki obrotu pozaaptecznego oraz ich działalności (art. 129b ustawy). Karę nakłada Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w drodze decyzji.
Po trzecie, GIF może na podstawie decyzji administracyjnej nakazać zaprzestanie prowadzenia reklamy oraz podjęcie działań w celu usunięcia jej skutków (art. 62 ust. 2 ustawy). W praktyce oznaczałoby to obowiązek usunięcia piosenki z Internetu lub – co bardziej prawdopodobne – jego ocenzurowanie.
Jak na razie ani Taco Hemingway, ani jego management nie przedstawili oficjalnego stanowiska w sprawie. Jakie jest moje zdanie?
CZY W PIOSENCE ZAREKLAMOWANO LEK LUB APTEKĘ?
Moim zdaniem nie doszło tu do reklamy leku ani apteki. Omawiany utwór nie spełnia bowiem definicji reklamy produktu leczniczego, którą jest „działalność polegająca na informowaniu lub zachęcaniu do stosowania produktu leczniczego, mająca na celu zwiększenie: liczby przepisywanych recept, dostarczania, sprzedaży lub konsumpcji produktów leczniczych” (art. 52 ust. 1 ustawy). Chyba że raper zawarł z podmiotem odpowiedzialnym za lek umowę, o której jeszcze nie wiemy.
Trudno również uznać, że raper dopuścił się zabronionej reklamy apteki. W przeciwnym razie należałoby przyjrzeć się wszystkim innym nazwom rodzajowym i własnym używanym w ogóle w tekstach piosenek i innych utworach, np. marek modowych, aut, alkoholi. Ale to temat na zupełnie odrębny artykuł. Zwłaszcza że szykują się duże zmiany w zasadach reklamy alkoholu.
Powracające w twórczości Taco „motywy farmakologiczne” – o których będzie mowa dalej – traktuję bardziej jako element budowy świata przedstawionego przez artystę i mocno osadzonego we współczesności (street credibility). Bohater albumu „Latarnie wszędzie dawno zgasły” to niespełniony poeta i niedoszły raper po zawodzie miłosnym, który ucieka w nocne życie Warszawy, leki i alkohol. Jego była partnerka zapowiada, że oskarży go o stalking (art. 190a § 1 k.k.). Czy to ma zachęcać młodych ludzi do naśladowania takich zachowań?
TACO HEMINGWAY PRZYSPIESZY NOWELIZACJĘ PRAWA FARMACEUTYCZNEGO?
W omawianej sprawie doszło do zderzenia restrykcyjnych przepisów prawa farmaceutycznego z gwarancjami wolności artystycznej (np. art. 73 Konstytucji, art. 13 Karty Praw Podstawowych UE). Czy raper poniesie konsekwencje prawne? Jest to bardzo trudne do przewidzenia. Tym bardziej, że obecnie polskie władze stoją przed koniecznością zmian prawa farmaceutycznego.
Pół roku przed premierą albumu Taco, a więc w czerwcu 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że całkowity zakaz reklamy aptek w Polsce narusza unijne prawo. W odpowiedzi na ten wyrok w grudniu do konsultacji publicznych trafił projekt nowelizacji ustawy (numer RCL – UD291), który umożliwi reklamowanie się przez apteki, ale na określonych zasadach. Ma zostać wprowadzony m.in. zakaz kierowania reklamy do osób poniżej 18 r.ż. Rozszerzono również zakaz wykorzystywania wizerunku lub głosu osób publicznych oraz osób posiadających lub sugerujących posiadanie wykształcenia medycznego. Zakaz obejmuje również wizerunki generowane cyfrowo i głosy tworzone za pomocą narzędzi opartych na sztucznej inteligencji.
Doprecyzowano również, że ograniczenia w reklamie aptek i punktów aptecznych dotyczą każdego, niezależnie od tego, przez kogo jest ona prowadzona, finansowana bądź organizowana. Ma to na celu uniknięcie sytuacji, gdy reklama jest zlecana podmiotowi trzeciemu. Ponadto reklama nie będzie mogła, w ramach zawartego w niej przekazu, być łączona z informacjami, które nie dotyczą działalności apteki lub punktu aptecznego, czyli np. na różnego rodzaju agitacją, manifestami, z przekazami o charakterze towarzyskim czy rozrywkowym, jak internetowe podcasty, stand-upy i inne formy o podobnym przeznaczeniu czy konwencji przekazu. Gdyby takie regulacje obowiązywały obecnie, Taco raczej nie uniknąłby odpowiedzialności.
MOTYWY FARMAKOLOGICZNE W TWÓRCZOŚCI TACO HEMINGWAYA
Brzmi jak tytuł wypracowania na lekcję języka polskiego? Kto wie, może za 30 lat… Rozbudowane utwory i koncept-albumy „wnuka Ernesta Hemingwaya” już dziś są analizowane, nie tylko przez fanów, ale jak widać też przez prawników i urzędników.
Raper nie stroni od zawiłych nawiązań, metafor i gier słownych. Stale przewijają się w nich również nazwy konkretnych leków. W hicie „Tamagotchi” z 2014 r. (ft. Quebonafide) pada nazwa handlowa Xanax (alprazolam) — silnego leku przeciwlękowego, którego długotrwałe stosowanie może uzależnić fizycznie i psychicznie. W 2015 r. w utworze „Lek przeciwbólowy” (Sokół, Taco ft. Ras) jest mowa o paracetamolu. Natomiast w 2018 r. w anglojęzycznym numerze „Big Pharma” raper wspomina… Solpadeine. Dotąd taki przekaz artystyczny nigdy nie wywołał reakcji GIF. Wygląda na to, że tym razem sprawę nagłośnił wspomniany trend na TikToku.
Na koniec polecam najbardziej szczegółową analizę całej płyty Taco pt. „Latarnie wszędzie dawno zgasły”, jaką znalazłem (pozdrawiam kanał Vajs Rap):
Jeżeli chcesz więcej takich analiz, zmotywuj mnie wirtualną kawą 😊 Z góry dziękuję.
Mariusz Kusion
Źródło zdjęcia YT: @TacoHemingwayOfficial
Witryna internetowa, w tym wszystkie treści wizualne, dźwiękowe i tekstowe znajdujące się na niej, są chronione prawem autorskim. Poza użytkiem osobistym, pobieranie jakichkolwiek treści ze strony internetowej, kopiowanie ich w części lub w całości lub publiczne udostępnianie jest możliwe wyłącznie za uprzednią pisemną zgodą właściciela praw autorskich.